środa, 12 listopada 2008

O EPSach w Wyborczej

http://gazetapraca.pl/gazetapraca/1,67738,5894211,Praca_w_unijnej_administracji.html

Dobrze, ze chociaz tym razem nie powypisywali bajek o rzekomych darmowych biletach na podroze do kraju, barach i bezplatnych fitnesach czy zwrocie kosztow na umeblowanie mieszkania (tak nas kiedys opisala 'Rzeczpospolita'). Natomiast autor chyba nie do konca sprawdzil ceny wynajmu, bo za 600 euro to co najwyzej malenka kawalerke mozna znalezc, albo pod uwage brany jest sam czynsz, do ktorego dochodza jeszcze oplaty za wode, prad, ogrzewanie itd. I co jak co, ale Belgowie raczej nie zawyzaja sredniej w znajomosci jezykow obcych (tylko czesc z nich mowi i po flamandzku i po francusku).

Z tego wynika, ze po przeczytaniu artykulu trzeba jeszcze zagladac do komentarzy na forum. I wszystkiego mozna sie dowiedziec z domowego fotela ;-)

Brak komentarzy: