W Brukseli, w 90 rocznice odzyskania przez Polske niepodleglosci w Konserwatorium Krolewskim planowany jest koncert ‘Muzyczne krajobrazy Polski’ autorstwa Krzesimira Debskiego (znanego m.in. jako kompozytora muzyki do seriali ‘Klan’, ‘Zlotopolscy’ czy ‘Na dobre i na zle’). W Polsce tez wszyscy szykuja sie do swietowania 11 listopada. Orkiestry wojskowe cwicza hymn narodowy, z szaf wyciagane sa flagi, w kosciolach odprawione beda msze za pomyslnosc Ojczyzny.
I tak tylko sie zastanawiam, czy w dziesiejszych czasach taka wznioslo uroczysta wersja patriotyzmu jest nadal aktualna. Nie mam nic przeciwko mszom czy paradom, ale dla wiekszosci Polakow jest to tylko dzien wolny od pracy. W Belgii tez jest wszystko pozamykane, tylko Instytucje unijne o dziwo pilnie tego dnia pracuja. I w sumie nic straconego, bo deszczowo i wietrzne, wiec by sie nigdzie nie wyjechalo, to po co siedziec bez sensu w domu. Zreszta i tak zamiast czytac Mickiewicza siegnelabym po Cejrowskiego (to nasze ostatnie odkrycie – czyta sie doskonale). Ladniejsza pogoda jest zazwyczaj 3 maja, ale wtedy tez wszyscy zamiast o kraju mysla o dlugim weekendzie.
Tymczasem Belgia swoje swieto narodowe obchodzi 21 lipca. Dzien wczesniej uroczystosci zaczynaja sie koncertem na placu du Jeu de Balle. Rok temu bylam na nim z goscmi z Polski, dostalismy kapelusze Viva-t-Bruxelles, byla lekcja tanca dla publicznosci, a nastepnie koncert belgijskich ‘gwiazd’, wspolczesnych i gasnacych – wtedy akurat spiewal flamandzki zespol Nicole&Hugo, ktory w 1971 roku (!) godnie reprezentowali Belgie w konkursie Eurowizja; przedstawili swoj najwiekszy hit ‘Goeiemorgen morgen', co sie czyta chujemorhen morhen (a znaczy ‘Dobrego poranka’) i moi polscy znajomi byli oburzeni, ze dorosli ludzie, a spiewaja takie nieprzywoite teksty ;-) Ale byla to swietna okazja poznac tutejszych artystow rangi np.Maryli Rodowicz. Nastepnego dnia w parku przy palacu krolewskim dzieci graja w gry sportowe, jest mnostwo straganow reklamujacych rozne organizacje. Po poludniu mozna podziwiac przejezdzajace konie, czolgi i samochody wojska, policji, pogotowia i strazy pozarnej (i zawsze troche mnie stresuja przelatujace nad glowa samoloty wojskowe). A wieczorem jest piekny i huczny pokaz sztucznych ogni. I generalanie wszyscy sie spotykaja i dobrze bawia - http://www.balnational.be/. Podobno rownie sielsko-towarzyska atmosfera jest we Francji 14 lipca. A w Holandii pod koniec kwietnia urodziny krolowiej hucznie obchodzone sa w calym kraju (wszyscy przebieraja sie na pomaranczowo, w miastach organizowane sa pchle targi, festyny i zabawy).
Epsy, czerpiac wzorce z roznych zrodel, zorganizowali wczoraj 'Wieczor piosenki zolnierskiej'. Tym razem poza nazwiskiem ja nie mialam nic wspolnego z wymysleniem i przygotowaniem calej imprezy, ale z najwieksza przyjemnoscia dolaczylam. Akompaniowal nam akordeonista, ktory nie dawal odpoczac naszym gardlom - tylko od czasu do czasu robilismy przerwe na schabowego czy barszczyk z pasztecikami. Spiewalismy szlagiery takie jak 'O moj rozmarynie' czy 'Palacyk Michla', o legionach, o ulanach, o szarej piechocie. Jakby dokladnie popatrzec na teksty, to sa one strasznie smutne, ale spotkanie i tak udalo sie doskonale. Pomieszalismy co prawda muzyke z powstan i I i II wojny, ale w sumie dobrze sobie od czasu do czasu wszystko przypomniec, bo jeszcze troche, a jedyne co bedziemy znac, to 'Mazurek Dabrowskiego'.
I czy nie lepiej tak gromadnie i radosnie? Z okrzykami ‘Wiwat Polska’, a nie tylko z defiladami i nudnymi przemowieniami. Rozumiem, ze 1 listopada jest dniem zadumy. Ale odzyskanie niepodleglosci czy uchwalenie konstytucji? Jakies ponuraki sa z nas.
PS Dokladnie dwa lata temu bylam ze znajomymi w Barcelonie. Na te okolicznosc nakrecilismy nawet filmik, ze jest 11 listopada, zapadl zmrok, a temperatura wciaz ponad 20 stopni. I w grupie Polakow jak najbardziej pamietalismy, jaki to dzien. I sangria wypilismy toast za dalasza pomyslnosc. I bylo wesolo. I poniekad patriotycznie.
PS2. A swoja droga, jak sie zastanowic, to kto wie, gdzie jest 'Oka jak Wisla szeroka'? I to bez sprawdzania w Wikipedii!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz