Dawno tak dlugo nie przebywalam w domu Rodzicow. A ze gotowac nauczylam sie sama, w Brukseli, robiac wszystko po swojemu, teraz co rusz z moja Mama ze zdziwieniem zauwazamy roznice naszych zachowan w kuchni. Dla mnie kluczem do sukcesu jest optymalizacja pracy, a moja Rodzicielka lubuje sie w rytualach kulinarnych.
I tak, robiac zwykla galaretke ja wsypuje proszek bezposrednio do salaterek, zalewam go odpowiednia proporcja wody, mieszam i na koniec wrzucam owoce. Mama najpierw ladnie uklada owoce, galaretke rozpuszcza i miesza w garnku i dopiero po lekkim przestudzeniu wlewa do miseczek.
Podobnie gotujac zupe grzybowa, ja grzyby kroje na kawalki na poczatku i je gotuje, moja Mama gotuje je cale, wylawia, kroi i wsypuje spowrotem.
Czytajac stosy gazet w ostatnich tygodniach natknelam sie na podobna historie (Twoj Styl, grudzien 2009). Matka uczy corke gotowac mieso. Przed wlozeniem do garnka okrawa je grubo z wszystkich stron. Na watpliwosci corki na temat sensownosci takiego dzialania, broni sie, ze tak wlasnie robila babcia. Babcia szukajac w pamieci powodow przypomina sobie, ze tak robila jej mama, bo miala...za maly garnek, w ktorym tak duzy kawalek miesa w calosci sie nie miescil ;-)
No nic, moja praca aktualnie wlasciwie zaczyna sie i konczy na obieraniu 2kg marchewek i robienia z nich soku dla calej rodzinki z domieszka selera czy 3 kg jablek na szarlotke. Pychotka! I korzystam jak moge z tego, ze wolno mi aktualnie wlasciwie wszystko jesc. A po powrocie do BXLi bede wygladala, jakbym wrocila z Lazurowego Wybrzeza, a nie zwolnienia lekarskiego.
czwartek, 26 listopada 2009
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

3 komentarze:
Kochana , gotowanie to pikus - a roznice w wychowywaniu dziecka to dopiero bajka.
Bo ja tez stosuje optymalizacje i zero stresu.
A w dawnych czasach to sie podchodzilo powaznie. Czepialo sie ubrania, fryzury.
Ja patrze zeby makijaz nie byl zbyt ostry ;)
to pisalam ja Galka Anonimka
Akurat w tym przypadku komentarz drugi byl niepotrzebny. W dziedzinie wychowania dzieci opinie poznam od razu ;-)
Prześlij komentarz