Natomiast teraz jest to dla nas wydarzenie numer jeden, choc do 31 maja zostaly nam jeszcze 3 miesiace. Osoby biegajace zaczynaja treningi, ja przeanalizowalam jedynie mapke i prawdopodobnie sprobujemy ta trase przejsc lub przejechac na rowerach troche wczesniej, zeby wiedziec czego sie spodziewac (np.juz wiem, ze ostatnie pare kilometow jest lekko pod gorke). Troche nam niestety przeszkodzi fakt, ze droga prowadzi miejscami przez tunele, gdzie na rowerku nie wjade, ale cos wymyslimy.
W kazdym razie juz sie ciesze na czaderska koszulke z haslem przewodnim na ten rok: 'Tobacco Free Europe', bajerancki numer biegacza, a na koniec dostane medal (nawet jak do mety dotre ostatnia) !!!
Wiecej info o biegu na stronie : http://www.20kmdebruxelles.be/20km/
Tak wyglada Rue de la Loi zaraz po wystartowaniu biegaczy:

Na poczatku biegna ludzie z Kongo:

Ale inni tez ambitnie podchodza do rzeczy:

A to moja konkurencja ;-)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz