piątek, 1 stycznia 2010

Przepowiednia na 2010

Najpierw fragment horoskopu dla osemek (czyli mnie) z ksiazeczki o numerologii dolaczonej do 'Zwierciadla': Sprawy rodziny i uczuc stana sie dla ciebie w tym roku najwazniejsze. Pomozesz krewnym w ich prawnym problemie, a nawet udzielisz schronienia komus, kto chwilowo bedzie bez domu. Zjazdy rodzinne co prawda chodza mi po glowie, na prawie to ja sie ni w zab nie znam, zas moje mieszkanie juz od dawna sluzy nie tylko mnie, ale i rozlicznym znajomym. A ze na rok 2010 juz 4 osoby maja kupione bilety, zeby mnie odwiedzic, a zapowiada sie jakies 8 innych, to sama moge sobie przepowiedziec, ze nuda i samotnosc raczej mi nie groza ;-)

A to juz horoskop dla Blizniat:

Motto na 2010 rok: Kiedy kariera się uśmiecha - trzeba wykorzystać dobry czas.

Miłość i przyjaźń: Cóż, rok Ryb sprzyja uczuciowości, romantyzmowi, natchnieniu, a także metafizyce, a ty jesteś intelektualistką poszukującą kogoś podobnego do siebie... Nie pozostaje ci więc nic innego, jak odkryć w sobie duszę romantyczki. (...)

Praca,kariera,finanse:
Rok 2010 wyjątkowo sprzyja twojej karierze. Ponury, dręczący Saturn, który przysporzył ci w ostatnich dwóch latach sporo trosk i niepokojów, zacznie teraz pomagać i będziesz mogła budować swoją przyszłość bez przeszkód. Będzie to czas wyzwolenia od większych problemów. Tylko pogratulować! Jowisz - planeta szczęścia i rozkwitu znajdzie się w roku 2010 w zenicie twojego horoskopu. Co to oznacza? Rozpoczniesz nową drogę życia pod opieką gwiazd. (...) znów znajdziesz się w siodle i znów mocną ręką poprowadzisz swój „rydwan". Gwiazdy w tym roku ci sprzyjają. (...)

Uroda i zdrowie:
(...) zamkniesz swój niedobry okres i rozpoczniesz nowy, o wiele jaśniejszy i lepszy. Gdybyś wiedziała, ile jeszcze cię czeka szans i możliwości - byłabyś chodzącym słońcem! Twoje zdrowie i kondycja są pod ochroną Saturna; nic złego się nie stanie. Nigdy nie ubierałaś się krzykliwie, nie lubisz blichtru, ale pozwól sobie przynajmniej na odrobinę kobiecego romantyzmu.

Zalecenie na cały rok:
Zachowaj odpowiednie proporcje między karierą zawodową i życiem osobistym.


Zrodlo: http://www.horoskopy.moje.pl/



Lamiac sie oplatkiem jedna kolezanka zyczyla mi na Nowy Rok, zeby mi zdrowie dopisywalo i zebym znowu mogla wszystko sobie planowac. W wynajdowaniu atrakcji na kazdy dzien jestem rzeczywiscie mistrzynia (choc czesc z nich sie spala na panewce). Oprocz grafiku gosci, mam juz genialny w swojej prostocie pomysl na przyszle wakacje i teraz wszystko zalezy od tego, w jakiej bede formie i czy uda sie wszystko zgrac (mam zamiar zaangazowac w to jakies 20 osob). Ale jestem optymistka. W koncu wg horoskopu czeka mnie wspaniale 12 miesiecy ;-)

I jeszcze Magda Umer i piosenka o graniu w zielone. W sam raz na Nowy Rok!

http://www.youtube.com/watch?v=QkmR2wB4eVU

Jeszcze w zielone gramy chęć życia nam nie zbrzydła
Jeszcze na strychu każdy klei połamane skrzydła
I myśli sobie Ikar, co nieraz już w dół runął
Jakby powiało zdrowo to bym jeszcze raz pofrunął
Jeszcze w zielone gramy, choć życie nam doskwiera
Gramy w nim swoje role naturszczycy bez suflera
W najróżniejszych sztukach gramy
Lecz w tej, co się skończy źle
Jeszcze nie
Długo nie

Brak komentarzy: