niedziela, 9 maja 2010

113 lat Avenue Tervuren

Aleja Tervuren powstala dzieki Leopoldowi II (jednemu z najbardziej operatywnych krolow, ktory twierdzil, ze kraj Rubensa powinien nie tyle wyrozniac sie w handlu czy przemysle, a w sztuce, a sztuka zaczyna sie kolo nas - jemu miasto zawdziecza m.in.uatrakcyjnienie Bois de la Cambre, Parc Cinquantenare, obsadzenie ulic i skwerow drzewami, Avenue Louise i wiele innych parkow i bulwarow)


Wpolczesnie aleja wyglada troche inaczej - tu fotka z netu z oblezenia miasta przez traktory w zeszlym roku


Zas dzis zorganizowano wielki festyn z pchlimi targami, stoiskami promocyjnymi krajow i regionow, serami, wedlinami itp z okazji 113 jubileuszu. Ja sie zalapalam na polska kielbaske z grilla z bigosem - jest to zywy przyklad umiedzynarodawiania miasta (zreszta amatorow naszych wyrobow nie brakowalo, przy stoliku mialysmy pare Azjatow zajadajacych ze smakiem). Chwile pozniej sprzedawcy zostali sprawdzeni przez belgijski odpowiednik sanepidu - LIBCB/BILSB.


Avenue Tervuren od lat jest rowniez znana z imprez sportowych.


Najblizsza juz za 3 tygodnie!



PS A tymczasem dzis w Warszawie odbyl sie Wyscig Szczurow ;-) Tu link ze szczegolami: http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/10,88291,7858654,_Wyscig_Szczurow__czyli_w_Warszawie_biegaja_w_garniturach.html

Brak komentarzy: