Jako ze w tym roku do Hallerbos juz sie raczej nie wybieram, ku pamieci kilka wskazowek empirycznie wyprobowanej najlepszej trasy wedrowkowej:
- parkujemy na Hogebermweg
- idziemy prosto przed siebie wzdluz Rode Amerikaanse Elkendreef, az dotrzemy do ronda i (nieco pozniej) zoltego szlaku oznaczonego sarenka/zyrafa (zdania sa podzielone)
- szlak wyglada mniej wiecej tak - lacznie z dojsciem z parkingu przejdziemy ok.10 km, o ile sie nie pogubimy:
Z ciekawostek - po drodze mijamy cyprysy kalifornijskie i staw z tysiacami kijanek, ktore niestety podczas ulewy i gradobicia wyplynely na brzeg i pousychaly w pierwszych promieniach slonca (az zal bylo patrzec na takie czarne kleksy, ktore po nich zostaly i zartowalismy, ze zabom powinni odebrac prawa rodzicielskie).
A deszcz zmyl caly kurz i pyl, powietrze stalo sie rzeskie, a zielen dokola zyskala na wyrazistosci. Ja wczoraj (jak przystalo na swieto pracy) doszorowalam wszystkie okna w mieszkaniu, przeprowadzilam wiosenne porzadki zakrojone na szeroka skale i jestem gotowa na gosci, ktorych na ten miesiac mam pokazna liste.
Tymczasem moj Tata startowal juz w pierwszym biegu na 10 km (dotarl na mete ostatni, ale wciaz z niegasnaca wola walki), a siostra dostala puchar dla najlepszej zawodniczki z naszej wioski (byla co prawda jedyna przedstawicielka plci pieknej, ale trofeum zdobyte w honorowym stylu - w koncu kazdy mogl sprobowac). Do dwudziestki w Brukseli zostaly 4 tygodnie!

3 komentarze:
och! szkoda,ze nie napisalas tego posta tydzien temu... ja tez wybralam sie z rodzina i znajomymi do bois de hal i ... nic nie znalezlismy. owszem, bylo... ale zielono. troche pobladzilismy i do lasu weszlismy od innej strony , wiec nie wiem czy to, co widzielismy, to byly dopiero zaczatki tego, co zakwitlo tydzien pozniej, czy cos innego... no, nic. na przyszly rok bede miala twoje wskazowki , jak znalazl...
A czy to na pewno bylo Bois de Hal? Bo my niebieskie kwiatki widzielismy niemal na kazdym kroku (choc przyznam, ze z drobnymi przerwami). Polecam koniecznie za rok!
Wiecej informacji na stronie: http://www.wild-wonders.com/blog/?p=3462
Prześlij komentarz