W zeszlym roku dostalam od Mamy ksiazeczke z aforyzmami i wsrod nich byl dopisek:

Odkad sie pojawilas, zycie stalo sie jak pasjonujaca ksiazka. Codziennie przewracamy kolejna strone ciekawi, co nowego zrobilas. Sami nie wiemy, co nam sie bardziej podoba: czy te sielankowe, spokojne rozdzialy, czy dramatyczne sceny mrozace krew w zylach. Przy lekturze twojego zycia nigdy sie nie nudzimy. I az trudno nam sie oswoic z mysla, ze mielismy pewien udzial w powstawaniu tej ksiazki.
Jutro przyjezdza do mnie Tata (m.in.na niedzielny bieg), a Mama bedzie nam asystowac przez Skypa i czytajac bloga. Mam nadzieje, ze dlugo bede mogla dostarczac duzo dobrych wiadomosci.
Jeszcze raz moc buziakow z okazji dziesiejszego swieta!!!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz