środa, 13 października 2010

Okudzawa Agnieszce


... Osieckiej ;-) 'Pozegnanie z Polska'.

Pospólny los, Agnieszko, nas z dawien dawna zbratał
na dolę i niedolę, na dobro i na zło...
Gdy trębacz nad Krakowem w hejnale stromym wzlata,
z nadzieją strzygę uchem i szabli szuka dłoń...


Tak ładnie wyglądamy w strzępiących się ubrankach,
jak lament Jarosławny jest płacz sióstr naszych: "Idź!" -
gdy siedemnastoletni, grający na organkach,
jak zawsze wyruszamy, by się za wolność bić.



A jesien pod Moskwa byla tak piekna jak w Polsce. Ponizej kilka fotek zrobionych w pociagu jadacym na lotnisko. 




I tylko jeden widok nie przypominal mi niczego z trasy Lodz - Warszawa ;-)




Brak komentarzy: