sobota, 23 października 2010

Proby

Do koncertu gospel jeszcze miesiac, a my odbylismy juz przedostatnia probe. Jako ze nikt ze znajomych sie nie zdecydowal do mnie dolaczyc, mialam doskonala okazje poznac pare nowych osob. I tak, kolo mnie w sopranach siedziala babka w srednim wieku, ktora, jak sie pozniej wygadala, pol swojego zycia (ok.25 lat) spedzila w Brukseli (z pochodzenia jest Belgijka), a drugie pol - w Nowym Jorku, do ktorego pojechala za swoim mezem. I uwaza, ze te lata w Stanach byly wspaniale, otworzyly przed nia wiele mozliwosci, jednak Ameryka, a szczegolnie NY nie jest miejscem, zeby sie dobrze i godnie starzec, zas Belgia sie do tego nadaje doskonale ;-) I wrocila. I bardzo sobie ceni ta decyzje, bo znalazala tu prace (jako nauczycielka angielskiego) i nadal moze kontynuowac swoje zainteresowania (w NY nauczyla sie gospelu, spiewala w znanych i wysoko cenionych zespolach i jak ja poprosilam, zeby porownala nasz chor z tamtymi, to Didier wypada doskonale i wedlug niej jest 'second best' (drugi najlepszy)). A lot do miasta, ktore nigdy nie spi, w ktorym mieszkaja nadal jej dorosle juz dzieci, trwa tylko pare godzin, wiec moga sie odwiedzac i byc w kontakcie.

Dodatkowo mialam troche ubaw z ekstazy jaka przezywaja chorzysci. Przy jednym utworze, kiedy mielismy dac z siebie wszystko i sto glosow gromko rozbrzmiewalo niosac sie echem po kosciele, moja sasiadka jeknela i z zachwytem zakrzyknela, ze po dwoch operacjach interweniujacych w jej drogi oddechowe nie wierzyla, ze kiedys jeszcze tak zaspiewa.

Mi tez sie podobalo. Z nieco mlodszego pokolenia, spotkalam Slowaczke, ktora kojarzylam z jakiegos kursu (nie pamietam tylko jakiego) i Wegierke, z ktora 2 lata temu wystepowalam w koncercie 'Christmas Carols' w BOZARze (zgodnie uznalysmy, ze gospel daje wiecej frajdy i przyjemnosci niz klasyczny repertuar - choc to tez bylo wspaniale doswiadczenie). Obie, jako weteranki, bo wystepowaly juz wczesniej z Didier, namawiaja mnie, zebym sie przemycila na piatkowy koncert 26.11 (one przezornie zapisaly sie na dwa, a ja nie wiedzialam, ze jest to mozliwe). Bo jeden wystep to za malo. I chce sie wiecej!

Dla zainteresowanych bilety na koncert mozna nabyc tu: http://www.gospelforlife.be/ i www.070.be (ja z zalozenia spiewam 27 listopada).

A poza tym 12 grudnia nasza schola wystepuje w Katedrze i mamy juz wyznaczone koledowanie na jednym polskim spotkaniu i w belgijskim domu spokojnej starosci. Dorzucilismy tez pare swieckich francuskich piosenek do naszego repertuaru na potrzeby tubylcow ;-) Tu kilka przykladow:






Brak komentarzy: