
Wracajac z mszy w deszczu i wietrze lamiacym parasolki i zrywajacym kaptury z glow przypomnialo mi sie, ze dzis jest obchodzone Swieto Ambiorixu, czyli placu przy ktorym mieszkam. Glowna atrakcja sa brokaty (pchle targi), kiedy ludzie wystawiaja na sprzedaz rzeczy, ktore w Polsce sie wynosi na strych, oddaje do PCK czy po prostu wyrzuca. Czasem wsrod tych gratow mozna znalezc rzeczy naprawde fajne, choc zazwyczaj sa to po prostu stare naczynia, ubrania, zabawki, gry, ksiazki itp. Czesc Epsow przez pare lat nagromadzila juz spory zbiorek rzeczy zbednych i mielismy pomysl, ze ja jako mieszkanka moglabym zglosic swoj udzial na brokantach na Ambiorixie i wspolnie sprzedalibysmy zalegajace nam w domu starocie lub rzeczy, ktorych juz nie potrzebujemy. Na szczescie nie doszlo to do skutku, bo dzis az zal mi bylo patrzec na tych wszystkich przemoknietych, zziebnietych sprzedajacych i smetnie grajaca orkiestre.
Za to w domu mam juz bardzo cieplutko i przyjemnie. Pare dni temu odkrecilam kaloryfery, najpierw troche sie zmartwilam, bo nie chcialy grzac i w necie doczytalam, ze na pewno sa zapowietrzone (wszystkie objawy sie zgadzaly), ale jako ze srubokretem nie dysponuje, to dopiero wczoraj sprowadzilam speca z odpowiednim sprzetem i sie okazalo, ze powietrza nie ma, za to jest kamien. No i jedyny sposob to wziac mlotek i popukac w rury. Zatem chyba juz nie mam wyjscia i jako epska-majsterkowiczka bede wreszcie sie musiala zaopatrzyc w mlotek i srubokret, bo nie moge tak wciaz tylko zerowac na innych, a to ostukiwanie moze trzeba bedzie od czasu do czasu powtarzac.
Teraz jednak ciesze sie niezmiernie z ciepelka jakie mam w mieszkaniu, do tego cichutko brzeczy radio i pieknie pachnie szarlotka, ktora pieke na wieczorne spotkanie ze znajomymi i wogole fajnie jest, jak czasem mozna sobie posiedziec troszke w domku (zwlaszcza, ze ostatnio tylko w nim spie, a cale dnie spedzam w pracy i na roznych zajeciach).

I jeszcze wkleje pare starych zdjec Ambiorixu i okolic. Teraz wciaz wyglada bardzo podobnie!


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz