piątek, 15 maja 2009

Chcieliscie Polski, no to ja macie!

O 20 latach demokracji glosno i w Polsce i w Brukseli. Juz tydzien temu mialam okazje obejrzec w kinie pamiatkowy filmik o rocznicy:



Spot glownie wspomina obalenie muru berlinskiego, a nie 4 czerwca w Polsce, ale w takim szerszym kontekcie robi chyba wieksze wrazenie. A choc niemiecka rocznica najbardziej przemawia do przecietego Europejczyka, to nic nie stoi na przeszkodzie, zeby ja wykorzystac do naszych potrzeb nawiazania do polskiej historii.

I kiedy w Gdansku zapowiadane sa protesty, a uroczyste obchody przeniesiono do Krakowa, Epsy urzadzily burze mozgow i od tygodni przeganiaja sie z pomyslami, jak na obczyznie uczcic polska 20ta rocznice pierwszych wolnych wyborow za zelazna kurtyna. Poki co, wszystkie wydarzenia sa scisle strzezona tajemnica organizatorow, wiec o docierajacych do mnie przeciekach i plotkach pisac nie bede (sekret to sekret). W kazdym razie ma byc i o wyborach i ich wplywie na mur w Berlinie.

Rownoczesnie w 'Gazecie Wyborczej' znalezlismy artykul o kosmitach z Brodna, ktorzy przyleca robic nam konkurencje ;-) Wiesci o przebierancach troche nas popchnely do dzialania i dzis sie ustawialismy w ksztalcie cyfry 20, ktora pozniej zostanie nalozona na bialo-czerwone tlo i wydrukowana na plakatach. Wstepnie zglosilo sie jakies 70 osob, przyszlo nas dwa razy wiecej, a do tego niespodziewanie pogoda dopisala (choc po wczorajszych ulewach obawy nas nie opuszczaly). Atmosfera rowniez byla bardzo przyjazna - pracownicy stolowek dzis strajkuja, wiec zamiast w czasie lunchu siedziec samotnie w biurze i konsumowac kanapki milo bylo wyjsc do parku i generalnie mielismy duzo zabawy. I szczescia, bo ledwie skonczylismy, znowu zaczelo lac jak z cebra (jedyny plus to ta jaskrawo zielona trawa dzieki regularnym opadom atmosferycznym). Na ostateczna wersje zdjecia trzeba bedzie jeszcze poczekac. Tymczasem dokladnie dwie godziny pozniej zaczely sie ukazywac artykuly w prasie http://www.rp.pl/artykul/2,305918.html i informacje w telewizji http://www.tvn24.pl/12691,1600443,0,1,symbol-sympatyczny-jak-papier-toaletowy,wiadomosc.html

No coz, kazdy orze jak moze, swietnie, ze jest tyle roznych inicjatyw, choc szczerze mowiac niektore pomysly (patrz ufoludki) sa nieco ksiezycowe i odjechane. Ale chyba na tym polega demokracja... Skumbrie w tomacie, pstrag ;-)


Raz do gazety "Słowo Niebieskie"
(skumbrie w tomacie skumbrie w tomacie)
przyszedł maluśki staruszek z pieskiem.
(skumbrie w tomacie pstrąg)

- Kto pan jest, mów pan, choć pod sekretem!
(skumbrie w tomacie skumbrie w tomacie)
- Ja jestem król Władysław Łokietek.
(skumbrie w tomacie pstrąg)

Siedziałem - mówi - długo w tej grocie,
(skumbrie w tomacie skumbrie w tomacie)
dłużej nie mogę... skumbrie w tomacie!
(skumbrie w tomacie pstrąg)

Zaraza rośnie świątek i piątek.
(skumbrie w tomacie skumbrie w tomacie)
Idę w Polskę robić porządek.
(skumbrie w tomacie pstrąg)

Na to naczelny kichnął redaktor
(skumbrie w tomacie skumbrie w tomacie)
i po namyśle powiada: - Jak to?
(skumbrie w tomacie pstrąg)

Chce pan naprawić błędy systemu?
(skumbrie w tomacie skumbrie w tomacie)
Był tu już taki dziesięć lat temu.
(skumbrie w tomacie pstrąg)

Także szlachetny. Strzelał. Nie wyszło.
(skumbrie w tomacie skumbrie w tomacie_
Krew się polała, a potem wyschło.
(skumbrie w tomacie pstrąg)

- Ach, co pan mówi? -jęknął Łokietek;
(skumbrie w tomacie skumbrie w tomacie)
łzami w redakcji zalał serwetę.
(skumbrie w tomacie pstrąg)

- Znaczy się, muszę wracać do groty,
(skumbrie w tomacie skumbrie w tomacie)
czyli że pocierp, mój Władku złoty!
(skumbrie w tomacie pstrąg)

Skumbrie w tomacie, skumbrie w tomacie!
(skumbrie w tomacie skumbrie w tomacie)
Chcieliście Polski, no to ją macie!
(skumbrie w tomacie pstrąg)


Konstanty Ildefons Gałczyński
1936

Brak komentarzy: