wtorek, 11 sierpnia 2009

Nowoczesna Pani Domu

Smiac mi sie chce, jak patrze na poprzednie wpisy, bo ciagle tylko pisze o bieganiu, rowerach itp, a kazdy kto mnie blizej zna, wie, ze sportowiec ze mnie zaden. Najwyzszy czas zmienic temat.



Przed nami slub i wesele kolejnej Epski i postanowilysmy jako wyprawke na Nowa Droge Zycia przygotowac jej nieco zaktualizowane opracowanie podobne do tego zamieszczonego powyzej. Przez kilka tygodni wszystkie nasze teorie i propozycje zostaly spisane i powstal unikatowy Poradnik Nowoczesnej Pani Domu - wydanie jedyne z okazji zamazpojscia. Generalnie efekt naszej pracy byl tak zadowalajacy, ze az zal serce sciskal, ze nie wyprodukowalysmy wiecej egzemplarzy. Ale w roli Helpdesku jestesmy niezawdone, rad i porad mamy mnostwo i chetnie sie nimi dzielimy (warto byloby sie nawet pokusic o reaktywacje 'Housekeeping Monthly' - edycji na miare XXI wieku).

A co uznajemy za kluczowe informacje dla Pani Domu?
- przepisy kulinarne kuchni polskiej, francuskiej, niemieckiej i wloskiej
- kilka propozycji na wycieczki po Belgii
- porady zwiazane z wychowaniem dzieci (od niemowlat po nastolatki, bo taka wiedza lacznie dysponujemy)
- DIY - kartka dla tesciowej z torebek liptona
- niezawodne sposoby na kaca
itp

A efekt naszych wspolnych wysilkow wygladal tak:



Przy ogladaniu albumu wczoraj wieczorem smiechu bylo co niemiara, pozniej robilysmy glosowanie w kluczowych decyzjach Nowozencow (za pare tygodni okaze sie, czy nasze dobre rady zostaly wziete pod uwage), zastanawialysmy sie, jak przygotowac im mieszkanie na tydzien miodowy, ktory spedza u mnie i pod koniec (po paru mohito, ktore staja sie wsrod nas tradycyjnym trunkiem na wieczory panienskie) zaczelysmy filozofowac, ze malzenstwo jest jak bieg na 20 km i jak narazie to Para Mloda ma za soba sprint na 100 metrow (jak widac tematyka sporotowa jednak wciaz wsrod nas powraca).

Zeby sie nie powtarzac, kolejnej Pannie Mlodej bedziemy chyba wyszywac pled. To dopiero bedzie zabawa!

Brak komentarzy: