Ruszalismy z Zoutelande w kierunku Vrouwenpolder (pierwszego mostu laczacego wyspy) i spowrotem:

Latarnia morska przy Westkapelle - bardzo tam wialo
Sciezki rowerowe

I plaza

Wystarczylo pare godzin, a czulam sie jak na wakacjach! A do tego wyspac moglam sie juz we wlasnym lozku ;-)
PS Na wycieczce nie robilam fotek, bo czesciowo jechalam na przedzie grupy (wtedy te widoki mialam tylko dla siebie, nie przysloniete przez innych) i nie chcialam wywolywac zamieszania wyciagajac aparat. Zreszta jak sie tak skupic na trasie, to znacznie przyjemniej sie podrozuje. Wszystkie zdjecia sciagnelam z netu. Ale dokladnie to widzialam po drodze.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz