piątek, 18 lipca 2008

Na plazy slonce nie prazy?

Mimo, ze temperatura w Brukseli nie dochodzi do 20tej kreski, wszyscy chodza w kurtkach i z parasolami w reku i nikt nie pamieta kiedy byl tu ostatni ladny sloneczny dzien, dzis zainaugurowano kolejna edycje plazy nad rzeka.

http://www.bruxelleslesbains.be/

I generalnie marzenia o otwartych akwenach wodnych nie daja spokoju mieszkancom.

1 kwietnia biezacego roku pracownicy mojej dyrekcji dostali maila o planowanej budowie basenu na patio pomiedzy budynkami instytucji, dostepnym tylko dla pracownikow. Biura na parterze mialy byc przeksztacone w szatnie, sauny i jacuzzi. W zastaw za indentyfikator mozna by bylo wypozyczac kostiumy i czepki do plywania. EPSO zadeklarowalo sie do zorganizowania egzaminu dla pracownikow i dopiero zaliczenie poziomu 3 (z 6 mozliwych) z techniki pluskania w wodzie umozliwialoby korzystanie z basenu. Czas spedzony na plywaniu nie moglby byc wpisywany do czasu pracy i w godzinach 8-9 rano basen mial byc zarezerowany jedynie dla Dyrektora Generalnego.

No coz, pomarzyc zawsze mozna. Szkoda tylko, ze wiadomosc dostalismy w Prima Aprilis (tutaj znany jako Poisson d'avril). Z calego maila jedynie patio faktycznie istnieje, ale poki co sluzy glownie palaczom i (podczas rzadko spotykanej ladnej pogody) smakoszom popoludniowej kawy. A amatorzy odkrytych basenow musza wyjezdzac poza Bruksele ;-)

Brak komentarzy: