http://www.bruxelleslesbains.be/
I generalnie marzenia o otwartych akwenach wodnych nie daja spokoju mieszkancom.
1 kwietnia biezacego roku pracownicy mojej dyrekcji dostali maila o planowanej budowie basenu na patio pomiedzy budynkami instytucji, dostepnym tylko dla pracownikow.
Biura na parterze mialy byc przeksztacone w szatnie, sauny i jacuzzi. W zastaw za indentyfikator mozna by bylo wypozyczac kostiumy i czepki do plywania. EPSO zadeklarowalo sie do zorganizowania egzaminu dla pracownikow i dopiero zaliczenie poziomu 3 (z 6 mozliwych) z techniki pluskania w wodzie umozliwialoby korzystanie z basenu. Czas spedzony na plywaniu nie moglby byc wpisywany do czasu pracy i w godzinach 8-9 rano basen mial byc zarezerowany jedynie dla Dyrektora Generalnego.No coz, pomarzyc zawsze mozna. Szkoda tylko, ze wiadomosc dostalismy w Prima Aprilis (tutaj znany jako Poisson d'avril). Z calego maila jedynie patio faktycznie istnieje, ale poki co sluzy glownie palaczom i (podczas rzadko spotykanej ladnej pogody) smakoszom popoludniowej kawy. A amatorzy odkrytych basenow musza wyjezdzac poza Bruksele ;-)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz