czwartek, 31 lipca 2008

Kazdy kilogram obywatela...

W "Gazecie Wyborczej" pojawil sie dzis artykul mowiacy, ze "Port Lotniczy im. F. Chopina w Warszawie wytypowany zostal przez Europejska Agencje Bezpieczenstwa Lotniczego do badan marketingowych. Polegac one beda na wazeniu pasazerow i bagazu. "

Wywolalo to wsrod nas, osob latajacych stosunkowo czesto, burzliwa dyskusje. Primo, wazenie sie dla niektorych jest bardzo traumatycznym przezyciem i moze nalezaloby to zglosic do jakiejs organizacji broniacej praw czlowieka. Secundo, co bedzie, jesli okaze sie, ze przylecialo mniej obywatela, niz wylecialo? Juz w 'Misiu' bylo, ze KAZDY KILOGRAM OBYWATELA Z WYZSZYM WYKSZTALCENIEM SZCZEGOLNYM DOBREM NARODU ;-)

Kiedys lecialam z kolezanka (przecietnej budowy) do Brukseli i sie zalila, ze jak zapytala stewardesse, czy moglaby sie przesiasc i usiasc kolo znajomych, to ta spojrzala na nia krytycznie i odburknela tylko: 'No jesli samolotu nie przewazy, to prosze'. Az sie boje pomyslec, czego sie beda mogli dowiedziec osoby biorace udzial w badaniu opisanym w 'Wyborczej'.

I ciekawe czy uslysza rowniez ogloszenie:

Uwaga! Uwaga! Pasazerowie udajacy sie do Londynu samolotem Polskich Linii Lotniczych "LOT", rejs 287E, proszeni sa o przejscie do wejscia "D" oznaczonego litera "A". Dziekuje.

Brak komentarzy: