
Jak sie okazalo chodzi tu o ta sama akcje. Tylko jak zobaczylam scenerie rodem z ‘Dzwiekow muzyki’, z Darth Vaderem z ‘Gwiezdnych wojen’ skaczacym po lace zamiast Marii i napis Tym razem Ciemna Strona Mocy ratuje planete, to sie przekonalam do pomyslu. A ulotka bardzo mi sie podoba - zwlaszcza, ze ostatnio Bruksela byla zasypana podobnymi reklamowkami musicalu ;-)


A zatem dla niewtajemniczonych szczegoly akcji:
Inicjatywa "Godzina dla Ziemi" polega na wyłączeniu światła na jedną godzinę w naszych domach, firmach i budynkach publicznych.
W ubiegłym roku 28 marca 2008 o godzinie 20.00 w akcji tej wzięło udział 100 milionów osób z 35 krajów. Światła zgasły w 370 miastach w 14 strefach czasowych - od Australii przez Izrael, Koreę po Stany Zjednoczone. W ciemnościach pogrążyły się takie miejsca jak: wodospad Niagara, Koloseum w Rzymie, Opera w Sydney czy Golden Gate Bridge w San Francisco. W Polsce światło zgaszono w Warszawie i Poznaniu, gdzie wyłączono iluminacje ponad pięćdziesięciu budynków i budowli.
W tym roku Godzina dla Ziemi wybije 28 marca 2009 o godzinie 20.30 naszego czasu.
Wiecej info na stronach: http://www.wwf.pl/godzinadlaziemi/ (dla Polski) i http://www.earthhour.be/ (dla Belgii – polecam filmik z pandami).
Let’s join the forces of the darkness and save the planet!!! ;-)

1 komentarz:
I faktycznie nie uzywalam ani swiatla ani wogle zadnych urzadzen podczas tej godziny, bo sobotni wieczor spedzilam... w kinie ;-) Kloci sie to troche z idea calej inicjatywy, ale film byl tego wart.
Prześlij komentarz