niedziela, 1 czerwca 2008

Jestes prawdziwa epska-ekspatka, kiedy...

1. Rozmowy z nieznajomymi zaczynasz:

a. Skad jestes? Zgadnij.
b. Jak dlugo mieszkasz juz w Brukseli? No, jakies dwa lata.
c. Lubisz Bruksele? Tak... Jest bardzo miedzynarodowa...

2. Mowisz do kogos 'Czesc' od dwoch lat i wciaz nie wiesz, jak sie nazywa.

3. Nawet jesli spedzasz caly dzien w pizamie, na drinka po pracy idziesz elegancko ubrana.

4. Zapisalas sie na salse lub zamierzasz to zrobic.

5. Jestes na poziomie sredniozaawansowanym z francuskiego i pozostaniesz na nim do konca zycia.

6. Mimo bycia osoba ogromnie zajeta, co dzien 2 godziny spedzasz na lunchu,3 na Facebooku, a cale weekendy na imprezach.

7. Facebook to twoja nowa milosc:

a. Jak ktos zobaczy cie z aparatem fotograficznym, wiadomo, ze tego dnia zaznaczysz 100 osob w swoim albumie ze zdjeciami
b. Ciagle sprawdzasz, co robia twoi znajomi w poszukiwaniu nowych pomyslow
c. Jesli nie mozesz gdzies pojsc, zaraz sie usprawiedliwiasz: 'Strasznie mi przykro, ale wlasnie wybieram sie do Australii, na Filipiny, do Honolulu'.

8. Chodzisz na imprezy:

a. jedyne kryteria oceny, czy impreza jest udana, to 'bylo duzo ludzi' lub 'malo kto przyszedl'
b. jesli nie pojdziesz do 4-5 miejsc w ciagu weekendu, tracisz poczucie wlasnej wartosci.

9. Jesli ktos nagle zniknie z kregu twoich znajomych, znaczy, ze kogos poznal. Ale na pewno wroci po jakis 6 miesiacach.

10. Masz tak ograniczona liczbe miejsc do ktorych chodzisz, ze zaczynasz podejrzewac, ze populacja Brukseli liczy max. 2500 osob.


Ja poki co sie identyfikuje z 6 i pol punkta ;-) Czyli pewnie bedzie o czym tu pisac...

Brak komentarzy: