- numer jeden: aparat fotograficzny!!! Bez niego nie ma udanej wycieczki!!!
- mapa (nawet jak jedziemy na GPS)
- male opakowania szamponow, kremow, plynow do kapieli itp
- recznik, ktory po zlozeniu ma wielkosc chusteczki do nosa (jeszcze nie mam, ale juz sie lamie, zeby sobie go sprawic - nalezy tylko wspolpodroznikow wczesniej uprzedzic, ze nie jest to sciereczka do wycierania podlogi w lazience, tylko prawdziwy recznik!)
- krem do opalania - rowiez jak sie jedzie na polnoc Holandii czy Wyspy Brytyjskie
- scyzoryk, ktory niewinnie wygladajaca osoba jest w stanie przemycic nawet przez bramki na lotnisku (zupelnym przypadkiem sprawdzilysmy, ze jest to do zrobienia, aczkolwiek nie bedziemy tego powtarzac)
- kompas (udowodnione w Rixensart)
- klodka (przydaje sie na nocleg w schronisku - jesli na szyfr, to trzeba go spisac, bo inaczej skonczy sie jak z rowerem, przy ktorym mam 4 zamkniecia)
- pudelko po prodizu - przydatne zwlaszcza na wycieczki samochodowe z zaplanowanym noclegiem - swietnie sluzy do przechowywania kubkow, talerzy, nozy, deski do krojenia, plynu do zmywania, sciereczek itp (niosac go do pokoju w hotelu/hostelu nalezy tylko dysretnie zaslonic zdjecie na pudelku, co by nie wzbudzac zainteresowania personelu)
- lodowka samochodowa - stanowi uzupelnienie pudelka po prodizu i doskonale przedluza przydatnosc do spozycia owocow, warzyw, maselka itp. Odradza sie tylko podlaczanie jej kiedy auto stoi, co grozi wyladowaniem akumulatora
- grzalka - czy taki sprzet mozna jeszcze gdzies kupic w dzisiejszych czasach, bo bardzo chetnie bym sobie ja sprawila???!!!
- stroje - szczegolnie przydatne sa spodnie, w ktorych mozna odpinac nogawki i zaleznie od temperatury ustalac ich dlugosc, poza tym parasolke i/lub sztormiaczek nalezy miec zawsze przy sobie, co gwaranuje dobra pogode
- piknikowe produkty spozywcze (bo inaczej mamy wycieczke typu 'chudnij ze mna')
Z takim ekwipunkiem mozna z powodzeniem byc Epsami-Grotolazami, Rowerzystami, Podroznikami, Plazowiczami itd. Jesli planujemy sobie gotowac, to dorzucamy jeszcze makaron, sos do spagetti, jaja, kielbaske i pomidory z cebulka.

1 komentarz:
Grzalke juz mam. Zostala zakupiona na rynku w oryginalnym opakowaniu zza Buga.
Prześlij komentarz