czwartek, 4 września 2008

Jak to jest z naszym postrzeganiem...

Troche w nawiazaniu do poprzedniego posta.

Najpierw trzeba isc tu:

http://blog.martino.pl/test-panowanie-nad-umyslem/

Kilka miesiecy temu dostalismy mailem rysunek, ktory mozna zobaczyc w linku powyzej. Dla mnie tancerka krecila sie wciaz zgodnie z ruchem wskazowek zegara, dla kilku moich znajomych tez, juz sie zaczelismy zastanawiac, ze ktos nas podpuszcza, az tu nagle jedna kolezanka sie wydala, ze tancerka macha i kreci sie w lewo i w prawo. No i wtedy falowo wszyscy zaczeli to zauwazac. Oprocz mnie. Znajomi wymyslali sposoby, jak mam to zobaczyc, zaczynalam sie koncentrowac na rece, nodze, moj poziom stresu rosl w blyskawicznym tempie, a ja wciaz nic nie widzialam. Dopiero nazajutrz, jak wlaczylam komputer i zajrzalam ponownie, tancerka zaczela sie krecic to w jedna, to w druga strone. Ufff ;-)

A przy okazji 'zlota mysl' dnia:

'Mozg to wspanialy organ. Zaczyna pracowac, kiedy rano wstajesz i nie przestaje do momentu, az wejdziesz do biura'.
Robert Frost

Brak komentarzy: